2013-01-03 17:35:02
Nina i Marta
dwa oblicza przyjemności portertowania :)








Dla Niny była to pierwsza sesja, dla Marty (jeśli dobrze liczymy i o niczym nie zapomniałyśmy - chyba piąta (bez sesji ślubnej :).

Pierwsza to jeszcze dziewczynka, druga - już kobieta.
Obie portretuje się niebywale przyjemnie!

Mamy nadzieję, że z równą przyjemnością obejrzycie ich fotografie w galerii.
Oto one: Nina i Marta!

PS: poznałyśmy receptę jednej z nich na to, by pięknie wyglądać na zdjęciach!
Niniejszym przekazujemy dalej, bo chyba nie ma lepszej :)

Trzeba po prostu.... być w sobie zakochaną! :)
Czego wszystkim kobietom życzymy w Nowym Roku!





 

 
« Poprzedni Inne wpisy Następny »